środa, 24 lutego 2016

Przemyślenia - zapis emocji cd




smutek wzmacnia duszę
coś w tym jest

potrzeba przyjrzenia się sobie
w takim stanie

wiem

wiersze wtedy lubię
pisać

rozmawiać niekoniecznie
chyba że z Grzesiem
ale on

z dala

inny Grześ - nie on

i ludzie obok - nie ci
co chciałabym

chcą zarazić swoimi
złościami

nie odpowiada mi to
wolę iść
poza

Emocje --- czasem przejmuję jednak i te złe (W tle Kamil U. Mil i Grzegorz J.)




kiedy czasami
jednak dumam
rzadko bo czas

zderzenie ja - oni

zniecierpliwienie
cicha gotująca się złość
niepoukładanie w sobie

to męczy
i tylko do końca nie wiem
jak reagować

też okazywać że mi nie pasuje

bo śmiech wzbudza tylko
większą agresję
to nie jest sposób
na negatywne emocje

sobota, 13 lutego 2016

Odejdę...



zabieram swoje rozłożone skrzydła
kolory mieniące się w słońcu
po prostu odchodzę

nie wiem czy na stałe
ale

powoli zaczynam żyć bez niego
na razie chwilowo
lecz

w głowie myśl już tkwi...

zamieni się w czyn?

czas powie

przeszłość



jeśli jutro zapomnę
bywa
nawet pożądania zanikają
Sebastian ---już dawno po

w zanadrzu niby trwa
ale
zacierają się czucia

impresje niestety
chwilowe

nie można zatrzymać
choćby nie wiem
jak piękne były

w umyśle zostają tylko
cienie chceń...

czwartek, 11 lutego 2016

Czas...




pytam siebie
nie znajdując odpowiedzi
może w cichości ducha
znajdę to czego szukam

na razie obserwuję
świat siebie  i ludzi
patrząc im prosto w oczy

jestem pewna
że za jakiś czas
ten czas który jest we mnie
uda się

wszystko do mnie wróci
wiem to
każdy dobry czyn

czasie trwaj
i ucz mnie
cierpliwości






energii mi trzeba...




wieczny płomień w nich się żarzy
biorę sobie - to mnie wznosi
na wyżyny a energia
wciąż przepływa, wciąż buzuje

wchłaniam w siebie - to jest piękne
czuję potem w swoich trzewiach
bo napełnia me komórki
żywi je, przetwarza ciągle

wielu panów chętnie daje
złe emocje dni niedobre
tak pulsują w nich a potem
odpływają a ja czerpię

dajcie mi jej jak najwięcej
ta energia mnie przyciąga
jest jak magnez mojej duszy
albo ciała - trudno zgadnąć

płoną męskie serca - lubię
uniesienia i spełnienia
potem cisza - oni milkną
ja odchodzę pełna mocy

środa, 10 lutego 2016

pochylając się nad Alą




indywidualizm
stan zrozumiały dla mnie lecz
konformizm
to ważniejsze
ja - oni

bycie poza
bo tamci tacy lub siacy

wiem - każdy ma wybór

dumam jednak
nad moją krwią
płynącą w niej

czy tak wyobrażałam sobie
 przyszłość swego dziecka...

niedziela, 7 lutego 2016

Oni (tym razem dwóch:))




zawieszona pomiędzy czyimiś światami
na pozór jestem
sama sobie

lecz
wchodząc w świat Konrada zastygam
Nila - jestem zadziwiona

tu i tu - obca kraina
bariera duchowa KP
i kulturowa NG

żadnego nie mogę zbadać

język blokady myślenie

lecz wciąż
czy wciąż?
nie daje mi to spokoju


KP - w końcu




było tak jak chciałam
idealnie
perfekcyjnie
bosko

nastrój
twoje oddechy
nieruchome ciało
mój język wciskający się

nie sądziłam że to mnie tak
pobudzi
a jednak
wyczekiwane latami

i finisz
ciało przy ciele

piątek, 5 lutego 2016

For Nil



you are not the river
despite the
you are not the source
and yet
you are not rock
but
you're not even too material
suspended
both
each go its own way
with time
Here and now we are
until something happens
but what
I pass people
not including the mind
apparently it must be so ...

Już po ...poczekajmy na następny etap



Życie w biegu - życie w pędzie
wiem - chwilowa to jest pora
przejdzie pójdzie i zostanę
w słońcu w cieple bo tak lubię

cichość spokój i świt blady
ja papieros kawa --- niczym
Kasia choć i Muka nieźle kręci
lecz na razie się poddaję

nastrojowi - i nie dumam
zrobić to czy tamto -Kasiu
już następna -- twoja pomoc
jest jak balsam dla mej duszy

lecz ja muszę jeszcze ciut
powariować - tak - ze szczęścia
by ochłonąć - by być jak
zawsze cool i odpowiednia

jako matka córka ona
już nie żona
uf...

poniedziałek, 1 lutego 2016

for him ...





if you want - i will your
for moment
im as winter
i like go walk talk run
with new
with you and them

maybe tomorrow
i will be other
but
when will be  tomorrow
maybe for few days
maybe never
maybe

im only sometimes
not for ever


Touch & Go - Straight To Number One



Metody:
wzbudzanie zazdrości -hm- not for me
dawanie po uszach - maybe be hard
szantaż? - uuuuu - bad feeling
wyznanie miłości - z  obrożą? - forget
deprecjonowanie innych - non-sens

szukaj dalej --- maybe maybe


piątek, 29 stycznia 2016

Uczenie się pokory (ale czy co za dużo to niezdrowo)




staję nad przepaścią
wciąż pełno złości
i czemu tak zajadli

wobec mnie
tak panie
każdy poniża tego o kim wie
że tamten nie odda

ja ----> Tomek
na przykład

J, B, M, A ------> ja

czy dlatego najłagodniejsi
najwięcej obrywają...

Adasiowi - on w pociągu (ptak-Ikar)




pełen żaru - ile uczuć
kto zagasi płomień w sercu
jeśli w środku tli nadzieja
nie umiera od chwilowej
ciszy sennej pełnej bólu
niczym ptak zraniony w serce
lotem w pionie leci prosto
 w toń jeziora - znika potem
w wodzie pełnej nie pijawek
 i nie pstrągów ale przecież
 mętnej - truchło pozostaje
 na dnie - jakby nic - lecz...pustka


PS - rozmowa z Sebastianem

Bardzo ładnie podoba mi się
Ewa
czemu ci się podoba?
jest smutny
o umieraniu
umierasz i prawie nikt tego nie widzi
Lubię takie wiersze po prostu
Ewa
wpadasz w toń i cisza- z czasem nikt już nie myśli o tobie
Ktos O tobie co ja myślę ślicznotko
Ewa co myślisz?












Jednak nie dla Nila - chyba




Nilu miły Nilu z dala
nie jest wcale oczywiste
że ja będę taka mała
by mieć myśli bardzo czyste

wolę zmięte porzucone
jak kapelusz w tanim barze
ale co powiedzą one
skoro mają takie twarze

jak z piosenki Maleńczuka
to dopiero wielka sztuka
uznać go za sprzedawczyka
ale czemu - co nie styka

w myśli Krysi Jandy - dziwy
czy ty możesz być prawdziwym
skoro Nepal tak daleko
nierozlane dotąd mleko

lecz czy rysy nie powstaną
bo miłości jakiś anioł
czuwa nad moimi snami
i ten kocha - tamten mami

opowieścią o podróży
jakoś mi się chce przysłużyć
by mnie zmusić do uległej
roli - w końcu niepodległej

ja orędowniczką wciąż
a tu znów wychodzi zonk

czwartek, 28 stycznia 2016

GM



rozświetloną drogą dojść
do drogowskazu
napisy głoszą
dobro - zło -  nieokreślone
i tak zawsze wybieram
ten ostatni z  trzech

mówisz - to norma
wszystko logicznie tłumaczysz
wierzę
powtarzam twoje sądy

i znów
następny układ
znów to samo zapętlenie

jak zgoniony pies
wracam
po następne wyjaśnienia

guru i Bóg to nic
ty i tylko ty
od lat

wtorek, 26 stycznia 2016

for somebody




Give me your mind - only knowledge satisfy me
a hundred words and thousand survive purely spiritual
months of talks and over again I desire
knowledge of all things

This intellectual hunger so tired
open yourself to the cosmos?
maybe
or because you just rush
a view similar as sensation
rings on the wind
dreams catchers

feelings
It's so beautiful
open space
between heaven and heaven
between you and me
between
suspended
I look forward to understanding
the whole universe

Komuś...




daj mi swój umysł - tylko wiedza mnie zaspokoi
sto słów tysiąc przeżyć czysto duchowych
miesiące rozmów i wciąż od nowa mam pragnienie
poznania wszechrzeczy

ten głód intelektualny tak męczy
otworzenie siebie na kosmos?
może
czy dlatego tylko do ciebie gnam
myślą podobną do czucia
dzwonków na wietrze
łapaczy snów

przeczucia
to takie piękne
otwierasz przestrzeń
między niebem a niebem
między mną a tobą
między
w zawieszeniu
czekam na pojmowanie
całości wszechświata

niedziela, 24 stycznia 2016

prorok Robert - wow




droga jest jedna - mówisz kochany
tak - tylko ze mną będziesz szczęśliwa
porzuć zapomnij o innych gościach
do czego oni skoro ja jestem

wszystko się plecie Robercie jednak
to bezpieczeństwo zewrząd wyłazi
powiesz dwa słowa i już za chwilę
potwierdza ów to - jak to możliwe

że wiesz dokładnie co ma na myśli
ten albo tamten - i jak w amoku
plecie się układ z nimi jak włókno

na kołowrotku moich przydarzań
twe tłumaczenia są tak prorocze
skąd wiesz to wszystko - ja nie rozumiem
ileś ksiąg czytał i ilu dusze

poznałeś skoro twe przemyślenia
są dokładnymi odzwierciedlaniami
moich przypadków z panami tymi