sobota, 19 grudnia 2015
Oni - ja - oni (zapętlona)
to wszystko brednie
nie do uwierzenia
biegają zabiegają
płaczą lub błagają
nie pojmę nigdy
ich potrzeb
do tego stopnia
oszaleć
i to
na punkcie
mojego ciała
mojej osobowości
niczym cielęta
wpatrzeni
to wbija w pompę
jednocześnie
dumam czemu tak...
czwartek, 3 grudnia 2015
eng ver - Tomkowi G.
if you will be too sloppy
and take my curiosity
and this knowledge already gained
I can not follow your path
because along the way we'll be
let's both
what is and what might be
between us since now
we can not live without each other?
entangled in each other sometimes
We gaze at each other
in our eyes in their faces
just like in a moment
cling to each other like this for a long time
never let go just stick
their hearts tethered
Say stop or pomilcz little
opowiadaszmi stories
proposals still are applying
and I again not so willing
emotions that burn
your bowels - I feel it
the intensity is not included in the price
when the person right next to us
who wish us the worst
perhaps among them uświadczysz
inert or blind
on this thread that connects us
Please mute your feelings
differentiation step back and stay there
why keep it count
that get me and quits
Tomkowi G. (książki i my)
jeśli będziesz zbytnio ckliwy
i zabierzesz mą ciekawość
i tą wiedzę już zdobytą
mogę pójść nie twoją ścieżką
bo po drodze nam nie będzie
zastanówmy się oboje
co jest i co może będzie
między nami skoro teraz
nie możemy żyć bez siebie?
zaplątani w siebie czasem
wpatrujemy się nawzajem
w nasze oczy w swoje twarze
jakby zaraz już za chwilę
wczepić w siebie tak na dłużej
już nie puścić tylko trzymać
swoje serca na uwięzi
powiedz stop lub pomilcz trochę
opowiadaszmi historie
propozycje ciągle składasz
a ja znów nie taka chętna
na emocje które palą
twoje trzewia - ja to czuję
intensywność nie jest w cenie
gdy tuż obok nas osoby
które życzą nam najgorzej
może i wśród nich uświadczysz
obojętnych albo ślepych
na tę nitkę co nas łączy
wycisz proszę swoje czucia
zró krok w tył i tam pozostań
czemu ciągle na to liczysz
że zdobędziesz mnie i kwita
wtorek, 1 grudnia 2015
Pawłowi
czy ta miłość może ranić
skoro wciąż o niej chcesz mówić
że tak kochasz bezgranicznie
że beze mnie żyć nie możesz
twoje fochy twoje dąsy
tak mnie męczą - sama nie wiem
czy zaborcze przywiązanie
nie jest jeno mi więzieniem
te kontrole te pytania
i zachcianki bym bez moment
nie myślała o czymś innym
tylko o tym że mnie kochasz
tęsknisz szlochasz do poduszki
wciąż mam tylko śnić o tobie
być gotowa na wezwanie
dzwonić kiedy tylko pragniesz
spotkać kiedy masz ochotę
kochać z tobą bez pamięci
narzucanie swojej woli
jest ciężarem dla mej jaźni
i odchodzę chwilę po tym
jak obrazisz się na amen
potem cisza - ja z innymi
a ty czekasz - w końcu wracasz
potulniejszy milszy gładki
idealny do rozmowy
bez dąsania piszesz gadasz
lecz do czasu gdy znów płoniesz...
poniedziałek, 30 listopada 2015
NS - w głowie
codziennie czuję
mówisz Grzesiu ułuda
moja imaginacja
za dużo wrażeń
a może za mało
czy powodem ich wariacji
na punkcie mojego ciała
są pragnienia N
żadne google tego nie powie
żadna nauka ani pojmowanie
wszechrzeczy
to opętanie nie mija
mimo
jego milczenia
jego słów o innych
moich stałych
i czasowych
usiłuję nimi
zastąpić
jego
nie uda mi się
niestety
reminiscencje czasem dopadają mnie
w zamyśleniu
który raz
druga w nocy
cisza albo
słuchanie czegoś
Akurat - Do prostego człowieka
Nickelback
Strachy na Lachy
i wspomnień wstęga
gdzie jesteś bowko i polarze
za chwilę wpadnie maxi
da wam po banie
zostanę sama z piosenką
urwaną w pół
lata świetlne
tylko Grześ
z tamtych lat
a z jeszcze dalszych
sztylet Konio-podobny
i Cortez milczący
zabrakło mojego czastykla
czasami dusza jednak łka
Jurek koliber
Piotr apator
oczywista nieodmiennie Tomcio
bowka - wieczny czytacz tego bloga
muzowie
czasowe olśnienia
czasami...
Paweł... też S :)
jak wytłumaczyć marzycielowi
że jestem kobietą z krwi i namiętności
że bliskość jest dla mnie sposobem
na życie
na zdrowie
na każdy ból
lekiem
mówisz zdrada
mówisz wierność
mówisz kocham
a ja
pomimo wyrzutów sumienia
pomimo etyki i sloganów
zaklasyfikuj mnie jak chcesz
włóż do szufladki
tylko gdzie wolność
(słuchając Strachów na Lachy - Czarny chleb i czarna kawa)
a w trzewiach wciąż NS... klawisz stopu
sobota, 28 listopada 2015
zapiski 7 (Pan Mirosław)
zadziwia mnie wciąż
głupota?
bo jak zwać tekst- odległość
między nami jest za duża na kawę
ale na przypadkowy seks jest akurat
potraktowanie jak ciało do zaliczenia
no cóż
bywa
następny pan niech wejdzie ;)
Dla Aleksa
tyle lat
bez pośpiechu
poznawanie swoich dusz
twojej - zmiennej i narowistej
i mojej
tylko jaka jest
według ciebie
i co pociąga bardziej
mój umysł
czy ciało
i ten stan
gdy moje ciało
w zderzeniu z głosem
my mam
pobudzało czy stopowało
myśli
tak bardzo chcę to wiedzieć
opisz
mi
please
środa, 25 listopada 2015
zapiski.6 (26.11.2015)
na okrągło powtarzam jak mantrę
nikt mnie nie zmusi do wyłączności
metody są różne - cel ten sam
niczym w zamkniętym kręgu wciąż
trafiam na takich
udają przyjaźń czy są jednak
wciąż ta sama śpiewka
bądź tylko moją
nikogo więcej
umysłem ciałem całą
zabiorę cię do siebie
albo ja do ciebie
tylko jeden warunek
zostaw wszystko dla mnie
cały swój świat
zamknę cię w swoich ramionach
i znów
szukanie następnego
który nie zamierza uzależniać
od siebie
i znów
jeszcze nie wiem
czy jest
cielesność wyzwolona
wtorek, 24 listopada 2015
W trakcie rozmowy z KP
miły panie Konradzie
ja dobrze panu radzę
bądź trochę w mojej osobie
splątanym - a ja czy w tobie
obejrzę z bliska uczucia
czy jednak masz jakieś czucia
i wezmę sobie na własność
złe chwile - ale ta miałkość
spostrzeżeń i sądów - niebożę
bądź zawsze przy mnie -bo stworzę
wierszyków masę i kilka
a potem pójdę do ..wilka ;)
Zespolenie z kimś
w mroku namiętności
chorych żądz
wydumanych uczuć
iluzji i zmyśleń
szukam nie prawdy
bo ona nie istnieje
ale porozumienia
jedności dusz
tylko C. W.
jedynie on
może jeszcze N.S.
chwilowo Tomasz G.
szukam
próbuję pojąć
co to było...
poczuć to znów
w swoich trzewiach
Paweł S. ----Norbert S.
Niby wszystko wiem
przyjaźń to nie kochanie
kochanie nie miłość
koleżeństwo
nizam koraliki swoich czuć
ich wzlotów i upadków
odchodzę i wracam
niepokoję
to samo robisz panie N.
gdy tylko znajduję kogoś idealnego
wracasz
i patrzysz w moją duszę
piątek, 20 listopada 2015
Pan Cz Pan P.... inni w pobliżu
robię się powoli
bezduszna
wyrachowana
nieczuła
im więcej uczucia dostaję
od nich
tym bardziej nie ma uczuć
we mnie
wielość doznań
powoduje
chęć na wciąż inne
wciąż nowe
a oni
jak bezwolne kukły
czekam na cios
zrzucenie z piedestału
kopniak w
czy
trwam
jednak dalej jestem wyspą
oblewaną
przez dłonie ręce języki i wargi
jak ciepła bezludna
cicha i prawie martwa
trwam
niedziela, 8 listopada 2015
Krzysiowi G.
czytasz mnie uważnie
badasz moją duszę od lat
chętnie zbadasz ciało
a ja
trwam
czekam
mówię milcząc
a może milczę mówiąc
inne słowa niżbym chciała
pat
nie zauważam innej drogi
może twoje odkrywanie siebie
na podobę mnie
pomoże nam
w
tylko czym
i znów oni...Jarek Czarek... pas
tik-tak
odmierzam czas
jak zegar biję sercem
wsłuchuję się w rytm
waszych westchnień
Jarek - spotkanie po latach
norbertopodobny jednak
bardzo bardzo
któregoś z nich mieć na własność
to we mnie
tyka
dziś
sobota, 3 października 2015
oczy tej małej...
Zatracam własną tożsamość
Patrząc
W twoje oczy-bez-duszy
Nie wiem ile jest prawd oczywistych
Ale
Proszę o jedno
Nie przekonuj
Ze mamy czasu w bród
By znów z sobą być
zapiski.5 (3 rano 4.10)
Stwórco jeśli istniejesz
Wiem
Nie dasz mi znaku
Ale jeśli rozmodloną
Weźmie mnie owy
Czy będzie to grzech śmiertelny
Aniele czy diable
Niczym u Briusowa
Będę wić się z pożądania
Czekając na cud
Ognisty aniele
Przeszyj mnie
Świetlistą strzałą
Na wskroś
Diabelskie rozkosze
Są dla anielic
W sam raz
czwartek, 1 października 2015
GM (eng ver)
slow translations
filtration in the ear
your truths
whether all this
I was just your
subconsciously ask
on my mind
only for you
and the body ?
or maybe their stay ...
Yet they do not take
my attention
than reason
than sense
so
something I do not understand
after which their
depreciate
Grześ M - zapiski cz. 4 (dot. 1.10.2015)
powolne tłumaczenia
sączenie w ucho
twoich prawd
czy wszystko po to
bym była tylko twoja
podświadomie prosisz
o mój umysł
tylko dla ciebie
a ciało?
czy może ich pozostać...
przecież oni nie zabierają
mi uwagi
ni rozumu
ni rozsądku
więc
czegoś tu nie rozumiem
po co ich
deprecjonować
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















